Największym narzędziem do prania pieniędzy w USA nie są kryptowaluty, czy jakaś inna podejrzana metoda, o której nigdy nie słyszeliście. Są nim największe banki i instytucje finansowe, którym tak bardzo ufamy.

Jak donosi BuzzFeed, w latach 1999-2017, poprzez amerykański system bankowy, kartele narkotykowe oraz ugrupowania terrorystyczne zdołały przeprać ponad 3 biliony dolarów.

Informacje te zostały ujawnione za pośrednictwem „Akt FinCEN”, skarbnicy informacji o działalności przestępczej, która obejmuje ponad 2100 raportów o podejrzanych transakcjach i inne dokumenty rządowe USA dotyczące ponad 200 000 transakcji o łącznej wartości przekraczającej 2 000 000 000 000 USD. Potajemne porozumienia między kryminalistami, a gigantami bankowości pozwoliły obu stronom, a także ich udziałowcom, zarobić fortunę. Wymienione organizacje to JP Morgan Chase, HSBC, Deutsche Bank, HSBC, BNY Mellon, Bank of America, Citibank, American Express, i Standard Chartered. Przestępstwa związane z tymi transakcjami obejmują: manipulowanie międzynarodowymi obrotami akcji, finansowanie Talibów, piramid finansowych, które wyłudziły od imigrantów 80 milionów dolarów, handel ludzkimi narządami, handel narkotykami, przekupstwo, defraudacja, handel dziećmi w celach seksualnych, płatne zabójstwa, i inne okropne zbrodnie.

Ustawa o tajemnicy bankowej z lat 70. nakłada na instytucje finansowe obowiązek składania raportów SARS za każdym razem, gdy uważają, że przestępstwa finansowe popełniane są za pośrednictwem kont bankowych. Raporty te trafiają do FinCEN (Financial Crimes Enforcement Network), oddziału Departamentu Skarbu. FinCEN „egzekwuje” zasady dotyczące przeciwdziałania praniu brudnych pieniędzy, nakładając od czasu do czasu grzywnę na dany bank.

Banki mogą złożyć raport SARS, potencjalnie zapłacić symboliczną grzywnę, a następnie są zasadniczo umywają ręce i mogą po cichu nadal ułatwiać pranie brudnych pieniędzy. Są w stanie zablokować dalszą aktywność na podejrzanych kontach, ale wtedy nie byliby w stanie pobierać opłat od tych klientów. Zamiast tego kontynuują procesowanie transakcji i pozwalają na swobodny przepływ brudnych pieniędzy i zgarniają opłaty, zamiast przerywać podejrzaną działalność.

Od początku jego istnienia, Bitcoin został wykorzystany do wyprania 2.5 miliarda dolarów. Chainalysis donosi, że od w latach 2017-2019, w sumie 1.1% wszystkich transakcji spośród 25 różnych krypto-zasobów zostało dokonanych w celach przestępczych. Większość tych przestępstw było oszustwami wewnątrz ekosystemu kryptowalut, nie praniem pieniędzy w celu finansowania terroryzmu.

Podczas gdy Bitcoin i kryptowaluty jako całość starają się zapewnić lepszy system finansowy dla wszystkich, niezależnie od dochodów, wyznania i koloru, obecny system finansowy jest zbudowany tak, aby działał na korzyść bankierów i członkom władzy.