Japoński regulator finansowy popycha krypto-giełdy do wyrzucenia, ulubionych przez przestępców, "altcoinów"

Aby zapobiec praniu brudnych pieniędzy i innej działalności przestępczej, japońska Agencja Usług Finansowych po cichu naciska na giełdy kryptowalut, aby zrezygnowały z obsługi Monero (XMR), Zcash (ZEC) i Dash (DASH) oraz innych kryptowalut preferowanych przez przestępców i hakerów. Źródła zbliżone do FSA potwierdziły, że podejmują wszelkie dostępne kroki, aby zniechęcić do korzystania z pewnych alternatywnych wirtualnych walut, które stały się atrakcyjne dla podziemia, ponieważ są trudne do śledzenia.

We wrześniu zeszłego roku europejska agencja ścigania Europol opublikowała raport ostrzegający, że "inne kryptowaluty, takie jak Monero, Ethereum i Zcash zyskują popularność w cyfrowym podziemiu". Kryminaliści, którzy byli jednymi z pierwszych użytkowników Bitcoinów, coraz częściej porzucali tę kryptowalutę na rzecz Monero i innych mniej identyfikowalnych "altów".

Według władz japońskich jest bardzo trudne, jeśli nie niemożliwe, zidentyfikowanie odbiorców walut, takich jak Monero, za pośrednictwem sieci blockchain lub innego dowolnego rejestru publicznego. Anonimowość sprawia, że coiny są idealne do prania brudnych pieniędzy. Blockchain dla bitcoina, umożliwia doświadczonym badaczom śledzenie pieniędzy. Coraz częściej cyberprzestępcy wybierają te nowe "prywatnościowe coiny", gdy żądają zapłaty okupu lub angażują się w sprzedaż nielegalnych towarów.

Coincheck, kłopotliwa japońska giełda kryptowalut, obsługiwała wszystkie trzy wymienione wyżej waluty, zanim zostały zhackowane 26 stycznia. Po zawieszeniu operacji i powrocie do biznesu firma przestała obsługiwać wszystkie trzy waluty. Coincheck zgłosiła się jako zarejestrowany podmiot we FSA we wrześniu 2017 roku, zgodnie z nowelizacją przepisów dotyczących usług płatniczych, ale nie była zatwierdzona w momencie włamania.

10 kwietnia na spotkaniu grupy roboczej ekspertów ds. wirtualnych walut, pod auspicjami Agencji Usług Finansowych, Monero i Dash zostały wymienione jako wysoce problematyczne wirtualne waluty. Jeden z członków grupy wskazał, że istnieje poważne niebezpieczeństwo, że te dwie wirtualne waluty mogą zostać użyte do prania pieniędzy i stwierdził: "Należy poważnie zastanowić się, czy jakakolwiek zarejestrowana giełda kryptowalut powinna umożliwiać korzystanie z takich walut".

FSA ma szczególną awersję do Monero, zwłaszcza po tym, jak w styczniu ogłoszono, że Korea Północna może wydobywać walutę, by zebrać fundusze.

Obecnie wszystkie trzy waluty mogą być legalnie wymieniane w Japonii, ale istnieje możliwość, że w przyszłości obrót walutami może zostać zablokowany. Jednak FSA może również po prostu wywierać nacisk na zarejestrowane giełdy kryptowalut, aby skutecznie zatrzymać handel w Japonii.

źródło: forbes.com / grafika: Flickr